O autorze
Marcin (1975),
mam prawo do swojego zdania, tak jak Ty masz prawo do opinii.

Na dobranoc

Dzień pełen wrażeń. Czas na myśl przed snem. Krótka historyjka.


"Troskliwa parafianka przyszła do biskupa ze skargą, że proboszcz z wikarym całe noce grywają w karty. Żądała przy tym surowego ukarania duchownych karciarzy.
Mądry arcypasterz odpowiedział z poczuciem humoru: - Proszę pani, niech grają dalej! Przecież tego nie będą robili do końca swych dni. A jeżeli nauczą się przy kartach panowania nad snem i zmęczeniem, jeżeli nauczą się czuwać jakże to im się przyda, gdy potem zechcą ten nocny czas poświęcić na modlitwę i pokutę. I ja miałbym ich za to karać?!"
Trwa ładowanie komentarzy...